Niedawna premiera nowego produktu spod znaku jabłuszka wprawiała w euforię niezliczone rzesze przyszłych użytkowników iphone 3G. Oprócz zapowiedzianych atrakcji w postaci działającego GPS’a oraz przesyłania danych właśnie dzięki 3G, zostaliśmy również poinformowani ( już kilka godzin po premierze nowej słuchawki ) o złamaniu zabezpieczeń przez członków iPhone Dev Team. Niestety – zapewne wysoce opłacani programiści apple’a ładniej i krócej mówiąc – dali ciała. Dodatkowo – samo zaplecze techniczne również okazało się niewystarczające. Jak już zapewne wiecie – nowy iphone do aktywacji wymaga połączenia z siecią. W związku z szałem ogarniającym ludzi tuż przed premierą – na natychmiastową aktywację urządzenia zaraz po zakupie można było liczyć. Tego niestety nie wytrzymały serwery iTunes, przez co wiele osób wróciło do domu z nieaktywowanym telefonem ( czas aktywacji wynosił 30-45 minut ).

PwnageTool 2.0 – opracowany przez grupę iPhone Dev Team ma pozwalać chociażby na korzystanie z usług dowolnego operatora GSM, instalację nieautoryzowanego oprogramowania ( czego niestety brakuje w oryginalnej wersji softu ). Miejmy nadzieję, że tworzony pakiet będzie bardziej dopracowany niż sprzęt wypuszczony przez apple. Ukazał się właśnie pakiet łatający 13 luk w zabezpieczeniach iPhone – m. in. 8 w samej przeglądarce Safari.

Tymczasem – niektórzy mają straszliwe problemy z własnym sprzętem, tak jak jeden z mieszkańców mego osiedla, któremu szczerze współczuję.

iphone zaginął przy biedronce

iphone zaginął przy biedronce